| Wypadanie włosów |
|
Wypadanie włosów staje się problemem coraz młodszych osób obu płci. Codzienna utrata około 100-200 włosów jest normalna, lecz niejednokrotnie liczba ta wzrasta do 300-400 dziennie. Zjawisko to utrzymujące się przez dwa-trzy miesiące może doprowadzić do widocznego gołym okiem przerzedzenia. Taki stan rzeczy powinien być już wyraźnym sygnałem do podjęcia stosownej interwencji.
Przyczyn łysienia jest kilka a najpopularniejszymi oprócz wieku są czynniki genetyczne i androgeny, czyli męskie hormony płciowe. Mieszki włosowe są na nie szczególnie wrażliwe, więc w konsekwencji zaczynają produkować coraz cieńsze i bardziej delikatne kosmyki, które z czasem przekształcają się w delikatny meszek. Skłonność do wrażliwości na tę substancję jest dziedziczna i dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiet. Innym istotnym czynnikiem wpływającym na stan włosów są zaburzenia układu nerwowego, a także choroby o podłożu immunologicznym czy nawet choroby zakaźne wywołujące gorączkę jak np. dur brzuszny, niektóre postacie grypy, gruźlica i zapalenie płuc. Łysienie może być również konsekwencją chorób skóry, takich jak świąd, łojotok, łupież, grzybica, a także terapii nowotworowej czy zatrucia lekami lub kosmetykami. Wypadanie włosów nasilają również niektóre zaburzenia hormonalne dotyczące kory nadnerczy, tarczycy, przysadki oraz gruczołów płciowych. Niejednokrotnie łysienie spowodowane jest złą dietą i niedożywieniem, a zwłaszcza niedoborami białkowymi, aminokwasowymi, jak też brakiem niektórych metali śladowych (np. żelaza lub cynku). Duże znaczenie w tej kwestii ma także stosowanie niektórych leków oraz stres i przebyte urazy psychiczne. Na kondycje naszych włosów wpływ mają też przyczyny mechaniczne, jak np. uczesania wywołujące nadmierne napięcie włosów oraz promieniowanie jonizujące. Wszystkie te elementy z różna siłą oddziaływają na nasz organizm i przyczyniają się do powstania różnego rodzaju łysienia, niemniej każdy typ tej dolegliwości jest równie kłopotliwy i niepożądany. Widzimy jednak jak duże jest ryzyko, iż ten problem dosięgnie każdego z nas. Nie powinno być to jednak powodem do paniki, ale jedynie motywatorem do podjęcia stosownych kroków. Kobiety powinny ograniczyć, a najlepiej zrezygnować z zabiegów, które osłabiają włosy, czyli z trwałej ondulacji, koloryzacji farbami, z używania lokówki i prostownicy, jak również tapirowania włosów. Ponadto odpowiednie nawyki żywieniowe i stosowna pielęgnacja mogą powstrzymać postępujący proces łysienia u każdego. Należy wybierać preparaty rekomendowane i te na naturalnej bazie, które wzmacniają korzenie włosów przywracając im siłę i sprężystość. Na rynku pojawiła się nowa profesjonalna linia PROLAB, którą już rekomenduje wielu dermatologów. Oprócz wysokiej skuteczności i powszechnej dostępności dodatkowym jej atutem są optymalne koszty kuracji i możliwość długotrwałego stosowania preparatów. |

